Oliwia w fairPlayce w Poznaniu

30 XI- 3 XII w Oliwia na turnieju OTK SS- fairPlayce Cup, w Parku Rekreacyjno-Sportowym FairPlayce Poznań(ranga 2).

Utworzono drabinkę turniejową na 32 zawodniczki. Oliwia z 22 nr turniejowym w pierwszym meczu zagrała z N. Afelt i po bardzo wyrównanej grze wygrała 6/4  6/3.  W drugim spotkaniu zagrała z turniejową 3. Z. Biełus i przegrała 2/6  2/6. Zakończyła grę pojedynczą  w 1/16.

Oliwia otrzymała od Dyrektora turnieju dziką kartę do gry deblowej i w parze z L. Abouhamad doszła do finału SS pokonując z Leanne, pierwszą parę A.Kmiecik/L.Rajca 6/4  3/6  10/7. W półfinale para Sybicka/Abouhamad pokonały 7/5 6/2, rozstawioną z nr 1. na tym turnieju, parę A.Odrobina/Z.Biełus. W finale Oliwia i Leanne musiały uznać wyższość pary M. Pawelska/M.Lisik, które zakończyły mecz wynikiem 6/1  6/0. Dziewczęta te kontrolowały każdą akcję a M. Pawelska perfekcyjnie kończyła każdą piłkę. II miejsce w deblu pary Sybicka/Abouhamad to duży sukces.

Park Rekreacyjno-Sportowy fair/Playce w Poznaniu to jeden z piękniejszych obiektów w Polsce, do którego Oliwia z sentymentem wraca, ponieważ rozegrała tam w ciągu dwóch lat (2015-2017) wiele turniejów z cyklu Tenis10 o Puchar Agnieszki Radwańskiej.

Kolejny odcinek bajki „ Ludzie i ludki w białym sporcie”

„ Leśny Ludek” ponownie atakuje. Tym razem jego sokole oko dojrzało z pozycji siedzącej „półmetrową dobrą” piłkę przed linią końcową od strony bekhendowej z odległości trzech szerokości kortów, siedząc po przekątnej tego oszustwa!!!! i zza szyby. „LL” okrasił to słowem „ku…to było pół metra w korcie,  gdzie jest sędzia”- wykrzyknął, dając do zrozumienia, że Oliwia znowu oszukuje. W kolejnym meczu na pomarańczowej nawierzchni debel z udziałem Oli wygrał i ponownie „LL” w natarciu, bo sporna piłka wśród tenisistek. Oszustka stulecia wygrała, mimo między setowego ukrytego w podziemiach, niedozwolonego coachingu Leśnego Ludka.

Po meczu „LL” nie podał dłoni do gratulacji Największej, 10 letniej, Oszustce w kat. „leśne Skrzatki”, w przeciwieństwie do drugiego cywilizowanego rodzica, obytego wśród Ludzi białego sportu. Jak mawiał klasyk „ My wiemy jak było, J.K.,L.K.,L.D. i Sabo, nie idźcie tą drogą” c.d.n jestem przekonana. Mimo wszystko TENIS jest cudem.

Inne wybrane wpisy