Czeski debiut zwieńczony złotem

Nowe przeżycia towarzyszyły Oliwii na pierwszych turniejach tenisa za granicą Polski i po raz pierwszy w nowej kategorii wiekowej.

W sobotę 6.08. i we wtorek 8.08. wzięła udział w dwóch dużych turniejach w czeskich miastach. Wyjazd był spontaniczny i może dzięki temu się wydarzył, ponieważ celem były rozgrywki w kat. pomarańczowej, a okazało się, że wg czeskich przepisów, Oliwia (2009) nie może grać w kategorii pomarańczowej tylko w zielonej, czyli twardszą piłką i na całym korcie. Do tej pory nie trenowała piłką zieloną, ponieważ w Polsce grają nią dzieci 10 letnie (2007) i dla Oliwii nawet kat. pomarańczowa jest wyzwaniem i celem głównym na 2018 rok.

Pierwszy turniej odbył się w Opavie 6.08.2017r. Zgłosiło się do niego 18 zawodników. Dziewczęta i chłopcy 8-9 lat rywalizowali razem w kat. zielonej. Grano jeden set do czterech wygranych gemów od stanu 2:2. Utworzono 6 grup trzyosobowych. Losowanie dało Oliwii jako przeciwników liderów klasyfikacji. Oliwia trafiła do grupy D. Pierwszy mecz przegrała z chłopcem S. Strilka (2008) 3/6, a drugi z dziewczynką K.Ondraskovą (2008) 4/6. Mimo porażki Oliwia zagrała dobre spotkania, po raz pierwszy na całym korcie i szybszą piłką. Te dwa trudne mecze przyzwyczaiły Oliwię do nowych warunków i kolejne dwa pojedynki w turnieju pocieszenia wygrała z chłopcami : w półfinale z T.Benesem (2009) 6/2 i w finale z F. Holusą (2008) 6/2. Oliwia swoją grą  wzbudzała duże zainteresowanie, a rodzice często spotykali się z pochwałami  ze strony czeskich kibiców. Ostatecznie po dwóch pierwszych porażkach wygrała turniej pocieszenia.

Dwa dni później 8.08.2017r. Oliwia rywalizowała w turnieju Babolat Baby Tour w mieście Valasske Mezirici. Tutaj dziewczęta rywalizowały między sobą. Do turnieju zgłosiło się 20 zawodniczek z różnych stron Czech i Słowacji. Odbyło się losowanie do czterech grup. Oliwia trafiła do gr. A i miała do rozegrania cztery mecze wiedząc, że tylko dwie najlepsze przechodzą do ćwierćfinału.  Oliwia rozpoczęła rozgrywki wygranym meczem ze Słowaczką Kalą Supovą 4/0. To było trudne spotkanie , ale Oliwia od pierwszej piłki była bardzo skoncentrowana i pracowała solidnie nad każdym punktem. Drugi mecz wygrała z Adelą Motykovą 4/0, kolejny z Barą Vykopalovą 4/0 i ostatni z Eleną Pavlisovą 4/0. Mimo, że z grupy wyszła z pierwszego miejsca to w ćwierćfinale trafiła na jedną z faworytek tego turnieju Veronikę Eliasovą z Ostrawy i ku zaskoczeniu uczestników Oliwia ponownie zeszła z kortu jako zwyciężczyni wygrywając 4/2. W półfinale sprawnie pokonała Amalię Hanakovą 4/0. Finał dziewcząt był ciekawostką turnieju, ponieważ Oliwia była bacznie obserwowana przez cały dzień i jako obcokrajowiec szczególnie zaciekawiała kibiców. W finale trafiła na najmocniejszą zawodniczkę Viktorię Taxovą(2008) z klubu tenisowego z Ostrawy. Rywalka od początku postawiła wysoko poprzeczkę, narzucała rytm gry, co paraliżowało Oliwię, ale mimo przegrywania 0/2, Oliwia opanowała styl gry rywalki, odrobiła straty na 2/2 i już do końca meczu gra była bardzo wyrównana.  Tiebreak pokazał, że Oliwia gra do końca i wykorzystuje każdą sytuację by zakończyć cały turniej zwycięsko. Ten wyjątkowy mecz Oliwia zakończyła zwycięstwem  4/3(5).

To był piękny, słoneczny dzień na czeskich kortach. Gry rozpoczęły się rano o 8.30, a finał zakończył się po 17-tej. Dziewczęta i chłopcy rywalizowali na 14 kortach w dużym ośrodku tenisowym, przy sporym zainteresowaniu kibiców i rodziców.

Przyjechała mała, niepozorna dziewczynka z Polski, ale techniką i charakterem wielka.  Czeski trener Dusan Kresala docenił talent i określił ją mianem wojowniczki, a trener i zawodnik ze Śląska Beniamin Budziak ( Mistrz Świata ITF w kategorii wiekowej 35+) po krótkim sobotnim treningu z Oliwią w Gliwicach powiedział tylko tyle: jest wybitna.

Inne wybrane wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *